Czy warto zmienić swoje poranne przyzwyczajenia i wpleść w nie jogę?

Dla wielu osób poranki bywają bardzo trudne. Wydawałoby się, że odpowiednia ilość przespanych godzin powinna zapewnić nam dobre samopoczucie- tymczasem często wstajemy zaspani, obolali, nie czujemy też w sobie absolutnie żadnej energii do działania. To, czym zazwyczaj chcemy się pobudzić to kawa, która dobrze sprawdza się na początek dnia, ale daje tylko krótkotrwałe pobudzenie. Warto także pamiętać o tym, że w przypadku osób mających dość wrażliwy żołądek- zbyt duże ilości kawy mogą skończyć się problemami trawiennymi. Dlatego też wiele osób poszukuje jakiegoś ciekawego sposobu na spędzanie poranków, które powoli pozwolą się obudzić i z energią zacząć dzień. Jeśli więc masz o poranku odrobinę więcej czasu na obudzenie się i nie musisz od razu biec na autobus- zacznij dzień z jogą. W taki sposób szybko można przekonać się, że codzienna joga wpływa nie tylko na nasze samopoczucie o poranku, ale tak naprawdę na wszystkie nasze aspekty życia oraz na ilość posiadanych przez nas sił witalnych.

Jak ćwiczyć jogę o poranku?

Poranna sesja z jogą pozwoli nam się szybko rozruszać i zlikwidować napięcie w mięśniach. Tak naprawdę, zalecane jest, aby nawet podczas snu jak najczęściej się przeciągać, aby nasze mięśnie nawet wtedy mogły otrzymać pewną dawkę ruchu. Po wstaniu z łóżka możemy zaplanować sobie sesję z jogą- tak naprawdę wcale nie musi być ona długa. Co prawda, pełna sesja może trwać 90 minut, ale żeby się pobudzić i dodać sobie energii, wystarczające będzie już 20 minut. Pamiętajmy tylko o tym, aby się do takich ćwiczeń przygotować zakładając odpowiedni strój, który nie będzie krępował nam ruchów.

Jaki rodzaj ćwiczeń wybrać?

Istnieje wiele, bardzo różnych możliwości uprawiania jogi. Na poranne ćwiczenia poleca się kilka z jej odmian, w szczególności Hatha-joga, która przede wszystkim koncentruje się wokół aspektów fizycznych naszego ciała. Ta odmiana jogi doskonale pobudza i ożywia mięśnie i nastraja nas pozytywnie na całą resztę dnia. Pozwala na efektywniejsze oczyszczanie organizmu z toksyn, ale też wzmacnia naszą odporność. Najlepiej jest taką sesję zaplanować w trzech krokach- zaczynamy od Powitania słońca, aby potem przejść do konkretnych, mocno energetycznych asan Hatha-joga. Ostatnim etapem, jakie wykonujemy niezależnie od tego, ile trwa nasza poranna sesja, jest czas na ćwiczenia odprężające i wyciszające nasz organizm.

Jeśli nigdy jeszcze nie ćwiczyliśmy jogi o poranku- możemy nie wiedzieć, od czego zacząć i jakie ćwiczenia wybrać. Nie musimy jednak uczyć się poszczególnych ćwiczeń na pamięć- w sieci znajdziemy wiele ciekawych filmików instruktażowych, z którymi możemy ćwiczyć równolegle o poranku. Od razu możemy też wybrać zestaw ćwiczeń dopasowany do naszych potrzeb pod kątem całkowitego czasu trwania sesji. Oczywiście, ćwicząc już kolejny raz z rzędu za pewne zapamiętamy kolejne asany i w końcu będziemy mogli wykonywać poranną sesję samodzielnie, tym samym dając sobie szansę na wyciszenie i koncentrację.

Czy warto zmienić swoje poranne przyzwyczajenia i wpleść w nie jogę?
Przewiń do góry